| Kwatermistrzostwo - Sprzęt |
Strona 1 z 3 Tekst: pwd. Piotr TaborPlik Poradnika kwatermistrza obozu wędrownego pobierzesz TU. |
|||||||||||||||||||||||||||||
| Osób |
Kuchenek |
Benzyny zwykłej na dobe (łacznie) |
Benzyny ekstrakcyjnej na dobe |
| 1 - 3 |
1 |
0,3-0,5 litra |
0,2-0,4 litra |
| 5 - 10 |
2 |
0,6-1,0 litra |
0,5-0,8 litra |
| 10 - 17 |
3 |
1,0-1,6 litra |
0,8-1,4 litra |
| 15 - 22 |
4 |
1,5-2,0 litry |
1,3-1,8 litra |
| x > 10 |
[x/5] |
x*0,1 litra |
X*0.9 litra |
2.1.3 Naczynia
Przy większych wyprawach najbardziej sprawdzają się garnki 4-6 litrowe. Wygodne gotowanie wymaga średnio jednego dużego naczynia (kociołka lub patelni) na 5 osób, (przy czym niezależnie od liczby osób należy zabrać nie mniej niż 2 kociołki). Patelnie potrafi drastycznie zwiększyć atrakcyjność i różnorodność podawanych potraw i przy kilku dniowym wyjeździe dobrze jest ją zabrać.
Najlepiej sprawdzają się naczynia o kształcie kociołkowatym. Naczynie rozszerzające się ku górze efektywniej pochłania ciepło z ogniska. Istotne jest to, żeby naczynie posiadało drut umożliwiający powieszenie go nad ogniskiem. Płaskie dno umożliwia używanie naczynia na kuchenkach (benzynowych, gazowych). Garnki, posiadające w szczególności plastikowe uszy, nie nadają się do używania na ognisku.
Bardzo ważnym elementem naczyń są przykrywki. Gwałtownie zwiększają szybkość (a nawet czasem umożliwiają) zagotowanie wody, a tym oszczędzają czas i paliwo. Są ponadto bardzo istotne, przy gotowaniu zapychaczy, gdy nie chcę się odparować zbyt dużej ilości wody. Jednym słowem należy zatroszczyć się by były i nie zginęły w czasie trwania wyjazdu (a mają taką tendencję).
Garnki aluminiowe
Naczynia aluminiowe są bardzo lekkie i miękkie. Aluminium jednak nie przewodzi ciepła równomiernie, przez co niezmiernie łatwo jest przypalić potrawę. Ponadto gotowanie w naczyniach aluminiowych nie jest zdrowe.
Garnki stalowe
Naczynia stalowe są twardsze i cięższe niż aluminiowe. Ewentualnych wgnieceń nie sposób naprawić samemu. Stal jednak lepiej niż aluminium się nagrzewa i przewodzi ciepło - woda szybciej się gotuje a podczas długich wypraw ewidentnie zyskuje się na zużyciu paliwa.
Patelnia Teflonowa
jest lżejsza od stalowej i daje większy komfort gotowania (czyszczenia). Niestety, jednak wymaga zachowania zasad posługiwania się nią, co w praktyce trudno jest wymóc na członkach wachty (posługiwanie się drewnianą łopatką). Mimo wszystko jest chyba lepszym rozwiązaniem od patelni stalowej.
W niektórych sklepach turystycznych (Sklep podróżnika) można zakupić specjalne patelnie turystyczne. Wewnątrz są teflonowe, na zewnątrz aluminiowe. To połączenie czyni je niezwykle lekkimi. Są także pozbawione rączki, a wyposażone w zamian w „utrzymankę". Niestety są dość drogie 12 cali kosztuje około 75 zł. A ponadto bardzo łatwo ulegają deformacji w plecaku.
2.1.4 Baniaki na wodę
Nie zawsze zdarza się obozować w bezpośrednim sąsiedztwie strumienia. Czasami te odległości są znaczne. Potrzebny jest wtedy sprzęt do transportu wody. Optymalną objętością takich baniaków jest 5-7 litrów. Powinny dać się złożyć do jak najmniejszych rozmiarów (np. złożyć w harmonijkę). W supermarketach sieci Tesco można takie baniaki nabyć za około 10zł sztuka. (Parz wyżywienie-woda -str.)
2.2 Obozowanie
2.2.1 Namioty
Oczywiście na obóz wędrowny nie pojedziemy z ukochaną „10", ale zabierzemy lekkie namioty turystyczne. Posiadam bogate i dobre doświadczenia z namiotami firmy Marabut, więc w tym kręgu się będę obracał.
Stopień uniwersalności namiotu Kryteria ogólne Właściwie chcemy, aby:
- Były to jak najlżejsze namioty 3-4 osobowe (5 kg)
- Posiadały możliwość szybkiego rozstawienia (około 5 minut)
- Posiadały możliwość rozstawienia na twardym podłożu (np. skały, bądź boisko przed szkołą)
- Posiadały możliwość rozstawienia bez odległych odciągów, o które będzie się cały obóz później potykał
- Posiadały duży przedsionek - zdolne pomieścić 4 plecaki 70 litrowe.
- Były odporne na warunki atmosferyczne - wodoszczelne, odporne fizycznie na wiatr, a także dawało możliwość uczynienia ich przewiewnymi w przypadku upałów.
- Były w kolorystyce raczej maskującej, a przynajmniej nierzucającej się w oczy (moro, khaki, zielony)
- Ich trwałość pozwalała na długoletnią eksploatację przy naturalnym „harcerskim" użytkowaniu
Wysokość czyni namiot wygodniejszym, ale zarazem zdecydowanie bardziej podatnym na wiatr. Wysokość domku, w połączeniu z brakiem wszystkich odciągów powoduje, iż na mocniejszym wietrze maszty będą się fantazyjnie wyginać, a w przypadku włókna szklanego - rozszczepiać. Namiotowi do spania raczej wystarcza wysokość około 1.5 metra.
Zgodność z systemem FlexTent polega na możliwości połączenia kilku namiotów w jeden system namiotowy (coś na wzór miasteczka namiotowego). Namioty ustawia się wejściami do siebie i spina wejścia specjalną taśmą. Istnieją specjalne namioty, które posiadają 4 wejścia zdolne do połączenia z innymi namiotami.
Jednak zgodność z systemem FlexTent kosztuje, nie finansowo, ale tym, że namioty te posiadają o wiele mniejsze przedsionki i w stanie odłączenia mogą z trudem pomieścić 4 plecaki.
Dwa wejścia do namiotu posiadają dwie zalety. Po pierwsze plecaki zawalające przedsionek nie utrudniają wejścia do namiotu właściwego. Po drugie w upalne dni można otworzyć oba wejścia do namiotu i uzyskać w nim przeciąg. W zestawieniu z systemem FlexTent, drugie wejście zwiększa funkcjonalność systemu.
Świetlicowanie i gotowanie
Na obozach wędrownych bardzo przydatnym się okazuje namiot świetlicowy - duży, wysoki namiot, pozbawiony sypialni, w którym może się zebrać większość obozu, prowadzić życie towarzyskie i realizować program w czasie deszczu, a także gotować i spożywać posiłki. W ofercie Marabuta takim namiotem jest Mesa.
Inne namioty:
Środowiskom, których nie stać na Marabuta polecam igloo, ale nie takie z supermarketu! Igloo dobrej jakości z przedsionkiem, najlepiej 3-4 os, w których mieszczą się 4 osoby. Takie namioty kupujemy w sklepach ze sprzętem turystycznym. Są lżejsze niż wspomniane, więc dobrze się sprawdzają na obozach, na których codziennie przenosimy na własnym garbie namioty z miejsca na miejsce. Mogą być firm: Fjord Nansen, Bergson itp. (element oszczędnościowy przy dość dobrej jakości)
Alumaszty, czy włókno szklane?
Zalecam NIE kupować masztów z włókna szklanego, a aluminiowe. Aluminium jest po pierwsze lżejsze, po drugie znacznie bardziej wytrzymałe w złożonym namiocie.
Aluminium łatwo jest wyszczerbić przy składaniu namiotu, gdy poszczególne pałąki nie są do końca włożone w siebie. Dźwignie przy takim układzie powoduje wyszczerbienie masztu - a tym samym wkrótce jego całkowite pęknięcie (a także poszarpanie materiału namiotu ostrą krawędzią).
Oczywiście maszty aluminiowe są nieco droższe, ale zakup się zwraca (o ile osoby rozstawiające namiot zachowają minimum ostrożności i po „rzucie w dal" masztem upewnią się, że połączenia weszły do końca) w końcu nie trzeba, co kilka miesięcy kupować nowych segmentów do masztów.
Ponadto maszty z aluminium nie dość, że łatwiej się rozkłada, to nie posiadają one zgrubień na końcach, które zahaczają podczas wsuwania stelażu w materiał namiotu. Dzięki temu sprawniej się je wkłada i nie rozrywa się powłoki namiotu.
Nie wszystkie namioty w katalogu Marabuta posiadają opcję ALU. Ale z mojego doświadczenie wyniki, że składając u nich zamówienie można do każdego wyprawowego namiotu poprosić o wersję ALU (np. do Skaut III).
Jak, gdzie, czym naprawić/konserwować namioty?
Najczęstsze problemy:
Pęknięcie gumki/masztu
Raczej należy wymienić całą gumkę niż wiązać jej kawałki. Porządną (lepszą i tańszą niż Marabuta) gumkę można kupić m.in. w sklepach żeglarskich (koło metra Politechnika). Jeśli chodzi o przewlekanie gumki przez maszty, to bywa to kłopotliwe. Należy przy pomocy drutu wyczyścić wnętrze masztu z gliny i kamieni, następnie przewlec mocną nitkę (np. using) przez maszt przy pomocy ciężkiej igły. Teraz można przywiązać nitkę do gumki i przeciągnąć gumkę. Przy używaniu masztów z tworzywa sztucznego czasami pojawia się potrzeba zdjęcia metalowej końcówki - delikatne podgrzanie jej często to ułatwia. Delikatnie pęknięte (rozszczepione) pałąki należy jak najszybciej wymieniać - taki pałąk jest bardzo słaby i niebawem (na obozie) się rozpadnie, albo przetnie gumkę. Nazbyt naprężona gumka (np. w stanie złożonych masztów) sprzyja rozszczepianiu się pałąków.
Zepsuty suwak
Dość często awarii ulega suwadło (ta część ruchoma) - jeśli tak, się stało, to nie jest konieczne przeszycie całego zamka, a przeważnie wystarczy się udać do punktu naprawy suwaków (np. na ulicy Zielnej -przy metrze Świętokrzyska) i wymienić samą zepsutą część (6zł).
Cieknący materiał
Raz na 2-3 lata należy zaimpregnować namiot. Kaszt im-pregnatu na jeden namiot to około 40zł.
2.2.2 Worki na śledzie/maszty
Bardzo szybko się przecierają (słaba folia i ostre śledzie i maszty wpychane do naprężonego worka - to nie ma szans wytrzymać. Można zrobić samemu... (uszyć
- może będą mocniejsze). Albo jak się zamawia coś u Marabuta to poprosić o kilka (przysyłali gratis).
2.2.3 Worki na namiot
W 2004 roku można było kupić u Marabuta (zamówić)- chyba 30 zł sztuka.
Polecam.
2.2.4 Znakowanie namiotów
Po co:
- by wiadomo było o czym się mówi
- by wiadomo było kto jest odpowiedzialny za walający się po obozie kawa
łek namiotu - by szybciej rozstawiać obóz (natychmiastowe rozpoznanie różnych rodza
jów masztów) - by nie mieszały się fragmenty różnych namiotów (Polinezję z masztami od
kajuty rozkłada się bardzo atrakcyjnie) - by po pokrowcu wiedzieć z którym namiotem się ma do czynienia
- by można było monitorować, który namiot jest w jakim stanie.
- by nie pomylić namiotu z namiotem innej drużyny
Znakowała przy pomocy kolorowych taśm izolacyjnych (do zakupienia w sklepach z narzędziami). Każdy namiot posiadał swój kolor... Czasami daje się kupić pojedynczą taśmę "wielokolorową"... Co powodowało przyznanie namiotom niepowtarzalnych nazw w stylu „pszczółka" (taśma zielono-żółta), czy "fuksja" -taśma fioletowa, "krwawy" - taśma czerwona. Nadanie „śmiesznych" nazw namiotom kojarzących się z kolorami jest także ciekawym efektem psychologicznym i prowadzi do uosobienia namiotów i zwiększenia związku użytkownika z namiotem... (przestaje być to po prostu "namiot")...
Przy pomocy tych taśm wprowadzono następujące standardy znakowania:
Pokrowiec namiotu: Wokół troczków (taśmowych uchwytów) kilka niezależnych pojedynczych kółeczek... (tasiemki nie są częściami najbardziej obciążone tarciem - a więc stosunkowo długo się utrzymują). Niezależnie... by jak jedna odpadnie to pozostałe zostały. Pojedynczym... bo więcej kółek zwiększa grubość - a więc trwałość. Kółkiem - bo taśma się najlepiej klei do taśmy... a nie do plastikowego paseczka.
Stelaż: To chyba najważniejsza część oznaczania. Maszty główne (tzn. te co idą po przekątnych namiotu) oznaczamy pojedynczym kółeczkiem taśmy na każdym pałąku. Maszt od apsydy oznaczamy podwójnymi kółkami (dwa niezależne kółka obok siebie) na każdym pałąku. W ten sposób natychmiast wiemy (bez porównywania długości) który maszt wkładamy do apsydy, a który po przekątnej.
Poszycie namiotu: Najlepiej obtaśmować przy wszelkich metkach namiotu. Ponadto dobrze jest nakleić kilka tasiemek na podłodze (od zewnętrznej strony).
Pokrowiec na śledzie i maszty : - jakoś, ale żeby było - chcemy wiedzieć od czego to śledzie, lub od czego „walające" się opakowanie
2.2.5 Przygotowanie namiotu przed wyjazdem
Daleko posuniętym „harcerstwem" (może niefrasobliwość to lepsze słowo) jest pojechać na daleką wyprawę bez sprawdzenia (a przeważnie się okazuje, że także „naprawienia") namiotów. Dobrze by osoby przygotowujące namioty przed wyjazdem wypełniły następujący formularz (zwiększamy prawdopodobieństwo, że osoba sprawdzająca namiot nie zapomniała o czymś, a ponadto pozostawiamy sobie papierową informacje o stanie namiotu w danym momencie dziejowym drużyny...). Poza tym wiemy, co jeszcze trzeba zrobić.
Raport o stanie namiotu
- Typ namiotu:
- Kolor namiotu:
- Oznaczony jako:
- Czy wyposażony w troczki (do ściskania przy pakowaniu)? tak/nie
- Które suwaki nie działają (i czy tylko suwadło jest zepsute)?
- Czy maszty kompletne? tak/nie
- Czy maszty nieporozczepiane? tak/nie
- Czy maszty dobrze się składają? (wszystkie tulejki z dobrej strony)
- Czy gumka nie jest nazbyt naciągnięta i/lub popękana?
- Ilość śledzi:
- Ilość szpilek:
- Czy są wszystkie odciągi? tak/nie
- Czy poszycie nie posiada dziur? tak/nie
- Czy podłoga nie posiada dziur? tak/nie
- Stan worków:
- Na namiot:
- Na śledzie:
- Na maszty:
Inne uwagi: - Data:
- Sporządził:
Saperki
Przydatna rzecz - w szczególności, gdy trzeba pójść za potrzebą. Statystycznie jest potrzebna jedna na 15 uczestników obozu. Saperka jest artykułem deficytowym zaraz przed wymarszem grupy - więc ich ilość ma istotny wpływ na czas zbierania obozu.
Toporki
Najlepiej sprawdzają się 1.5kg (zbyt lekkie nie przetną belki, zbyt ciężkie - szkoda nosić). Należy zadbać o to by były naostrzone i dobrze osadzone. Przeważnie wystarcza jeden toporek, choć często dobrze mieć drugi - zapasowy.
2.2.7 Prysznice
Artykuł dość luksusowy. Napełnia się je wodą i grzeje na słońcu (ewentualnie wodę podgrzewa się na kuchenkach). Umożliwia umycie się, nawet gdy warunki przyrodnicze to bardzo utrudniają. W praktyce używa się rzadko (przez 1 tydzień pobytu w górach Transylwania nie było ani jednej okazji do użycia). Czyli należy zabrać maksymalnie jeden (dla dobra zachowania równowagi psychicznej dziewcząt).
2.3 Apteczka
Niezwykle przydatna sprawa. A rękawiczki gumowe przydają się do wszystkiego (patrz. czyszczenie kibli).
Apteczka powinna być dostosowana do następujących uwarunkowań:
- Wiek i liczba uczestników
- Czas trwania wyjazdu - w szczególności czas pomiędzy kolejnymi odwiedzeniami cywilizacji
- Przewlekłe choroby uczestników oraz stale przyjmowane przez nich leki
- Uwarunkowania zależne od miejsca
- Maksymalny czas przewidziany na dotarcie profesjonalnej pomocy medycznej
- Umiejętności osób korzystających z apteczki
2.4.1 Zestaw naprawczy do namiotów
Ludzie i pogoda psują namioty. Musisz się liczyć z tym (a nawet mieć pewność, że):
- pęknie maszt
- zgubicie śledzie i szpilki
- podrzecie materiał
- zepsujecie suwaki
Więc chcesz zabrać ze sobą na obóz:
- Zestaw zapasowych śledzi i szpilek (po 1 sztuce tego i tego na namiot na
tydzień) - Dodatkowe maszty (ALU, włókno-szklane, grube, cienkie) (po 1 sztuce na
namiot na 2 tygodnie) - Drut miedziany - około metra (by coś związać, lub przepychać przez maszty)
- Taśma naprawcza - materiałowa, szerokość 5 cm (rolka)
- Klej „szybki" - np. kropelka
- Klej „mocny" - polecam Poxipol
- Using - nić żeglarska (wystarczająco mocna) (Sklep Żeglarski - metro Politechnika)
- Gumka - 1m gumki na namiot na tydzień. By wymienić jak pęknie wewnątrz masztu. (Do kupienia w sklepach żeglarskich (metro Politechnika)
- Zestaw "grubych igieł" - takich, żeby „using" przeszedł przez ucho (do
szycia i do spuszczania using przez pałąk) - (dobrze by też był na obozie scyzoryk z brzeszczotem)
- (w przypadku ALU) kilka „nakrętek" które mieszczą się wewnątrz pałąka
i umożliwiają zablokowanie gumki - (w przypadku włókna szklanego) kilka tulejek (metalowe końcówki na koń
cach masztu). - Komplet agrafek (jak już suwaki zawiodą)... (dobrze by było opracować
technologię, która nie dziurawi namiotu)
2.4.2 Zapałki/zapalniczki
Potrafią uratować życie, ciepły posiłek oraz niezapomniane chwile przy ognisku. Powinny występować w dużej ilości i być dobrze zabezpieczone - np. w torebkach strunowych.
2.4.3 Świeczki
Niezwykle przydatne nie tylko w czasie kominków. Pozwalają rozpalić ogień przy kompletnym braku suchego czegokolwiek i przy braku kory brzozowej.
2.4.4 Śmiećworki
Istota nie tkwi tylko w tym by nie śmiecić po sobie, (choć to ważne). Śmiećworki okazują się niezastąpione w czasie ulewy. Na obozie powinny być Śmiećworki którymi z powodzeniem można okryć cały plecak (grube, nawet 100 litrowe). Ogólnie, raczej należy inwestować w Śmiećworki z grubej fali, gdyż umożliwiają one przytroczenie śmieci na zewnątrz plecaka.
2.4.5 Torebki strunowe
Są to torebki foliowe, które posiadają sprytny sposób zamknięcie polegający na wciśnięciu dwóch kawałków folii w siebie. Tak zamknięta torebka jest szczelna. Dostępne są bardzo wielu rozmiarach. Świetnie przydają się do przechowywania:
- Świeczki wraz z pudełkiem zapałek. (Harcerski niezbędnik)
- Dokumentów: paszport itp.
- Gotówki, albo całego portfela
- Produktów spożywczych (patrz przepakowywanie)
- Potrafią też zastąpić mapnik
2.4.6 Torebki śniadaniowe
(patrz Przepakowywanie)
2.4.7 Zmywaczki
Gąbeczki istotnie ułatwiają, przyśpieszają i poprawiają jakość zmywania.
2.4.8 Obrusy foliowe, noże
Niewiele ważą, a drastycznie zwiększają stopień higieny na obozie (jedzeniu z karimaty mówimy - NIE).
Noże
Należy zapewnić istnienie i dostępność na obozie noży, którymi z powodzeniem można pokroić kruszący się chleb, warzywa klasy pomidory oraz posiadać narzędzie umożliwiające otwieranie puszek (do tego ostatniego noże Opinela, się nie nadają).
2.4.9 Papier toaletowy
Bez komentarza (0.33 rolki na tydzień na uczestnika).
2.4.10. Gitara
Oczywiście też: Śpiewniki , stroik do gitary, kapodastry, zestaw foliowych worków - by utrzymać gitarę w stanie „suchym".
2.4.11. Linka
Niewiele kosztuje zabranie ze sobą 10-20m linki (o średnicy „3-4" mm). Kosztuje to 1,5zł za metr, ale potrafi w wielu sytuacjach być bardzo pomocne (np. zrobienie odciągów do namiotów na półce skalnej, zrobienie suszarni, wieszanie jedzenia na drzewie (by niedźwiedzie się nie dobrały))
2.4.12. Małe plecaczki
Dobrze jest by każdy zastęp miał 1-2 małe plecaczki. Gdy się robi wycieczkę na „lekko", albo do sklepu trzeba w czymś zabrać wodę, kurtki itp. (albo jedzenie ze sklepu lub wodę ze źródła). Dźwiganie i opróżnianie 70-tki nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy.
2.5. Wyposażenie kwatermistrza
2.5.1 Karteczki z danymi do faktur
Przed wyjazdem dobrze jest wydrukować karteczki wielkości wizytówek zawierające dane na które będą brane faktury. Można je późnej dać pani w sklepie bądź szefowi grupy idącej po zakupy i nie tracić czasu na dyktowanie danych. Pozwoli to także zmniejszyć ilość pomyłek.
2.5.2 Drugi portfel
Bardzo ważną rzeczą jest to by trzymać pieniądze obozu niezależnie od swoich prywatnych. Oczywiście na obóz wędrowny nie należy brać, (co nakazuje instrukcja finansowa) metalowej kasetki. Drugi portfel okazuje się wystarczający i wygodny.
2.5.3 Zeszyt
Dobrze jest prowadzić coś na wzór kalendarza. Na każdej stronie spisywać wszystkie operacje kasowe, a także inne istotne dla rozliczenia imprezy informacje (zmiany ilości uczestników). Zarys spożytych posiłków ułatwi później spisywanie raportów żywieniowych. Początkującym kwatermistrzom zalecam zapisywanie zużycia poszczególnych produktów.
2.5.4 Kalkulator
Tak się zdarza, że czasem trzeba coś przeliczyć. A jak się pojawiają inne waluty to bez liczydła nie ma szans. Kalkulator może zastąpić komórka posiadająca tą funkcję.
2.5.5 Skoroszyt na dokumentację
Dobrze jest wziąć papierową teczkę lub plastikowy skoroszyt na dokumenty kasowe (i trzymaj to w torebce strunowej/foliowej by nie zamokło).
2.5.6 Książka finansowa
Bardzo przydatny artykuł - w szczególności do rozpalenia ogniska kuchennego (bo nie obrzędowego...). Musi być uzupełniana na bieżąco i niestety targana na plecach przez cały obóz.

Kwatermistrzowstwo